Gdzie jest granica między przyzwyczajenia i alkoholizmu

zawartość

  • Jeżeli choroba, i gdzie - stopa
  • Jaki jest związek



  • Jeżeli choroba, i gdzie - stopa

    Jak często słyszymy od innych i wymawia się: "Alkohol pomaga mi stres", "Kiedy pić w towarzystwie, to łatwiej się komunikować", "pigułki na wszystkie bolączki, wolę naturalny środek - alkohol", "alkoholizm. - Czy licencja podstawowa i jestem pod kontrolą siebie" W tym samym czasie, to nie znaczy, że jest to problem, ale wręcz przeciwnie, podkreślają naszą zdolność do radzenia sobie z sytuacją, aby nie poddawać się z trudnościami życia, myśli pewne obawy o siebie, o jego samopoczucie.

    Od czego zacząć, co jest podstawąTwoim zdaniem, kiedy mówimy: "Jest to - alkoholikiem", "Ona stała zależna", "Alkoholizm - samo-zniszczenia." Gdzie jest cienka linia, która oddziela chorobę od normy w naszej wiedzy?

    Ten punkt odniesienia dla człowieka jest zazwyczajjego subiektywna ocena, czyli osobisty stosunek do tego, co jest alkohol w jego życiu, a życie innym, dobre lub najgorszym wrogiem. Innymi słowy, jeśli można umieścić na jednej stronie zaletach spożywania alkoholu, az drugiej - konsekwencje tych świadczeń, w jakim kierunku będzie przechylić szalę?

    Jaki jest związek</ H2>

    Gdzie jest granica między przyzwyczajenia i alkoholizmuIstotą wszelkich uzależnień, a alkoholizm jestw tym w jego podstępna. Alkoholicy nie rodzą - są wynikiem jakiegoś działania trybu życia. Pojęcie dziedziczenia, oczywiście, nie został odwołany. Ale szanse na osoby, których krewni aż do trzeciego pokolenia cierpiał na alkoholizm, ale zdaje sobie sprawę z zagrożenia jego pozycji, dużo więcej niż ten, kto myśli: "Ja nie grożą, bo nasza rodzina nie była w ten sposób." Ostateczny wpływ na wynik zawsze będzie prozaiczna sprawa: jest często używany tyle osobiście, aby pić powodować uzależnienie? Chociaż jest to główne pytanie, bezpośrednia odpowiedź na to pytanie nie istnieje: statystyk, po niektóre okulary z rzędu zaczyna się alkoholizm, no.

    Istnieje wiele powodów, dlaczego nie możemyobiektywny spojrzeć na siebie i wykrywania zagrożeń. Jedną z nich jest fakt, że nie kojarzą przyczynę potrzeby stosowania alkoholu i jego następstwem - zużycie sobą. Nic dziwnego, że alkohol jest nazywana "chorobą samoświadomości." Pragnienie "drink" nie była pierwotnie istotną potrzebą człowieka, jest taka sama, jak jeść, pić, ani spać. Powstaje on w wyniku pewnych sytuacjach, a raczej doświadczenia z nimi związane. Jeśli te doświadczenia nie są brane pod uwagę jako mechanizm, który wyzwala zapotrzebowanie na alkohol, na zdjęciu z "Wanted - i pijany" staje się szybko "Nie chciałem. - Ale znowu upił"

    Przykład. Człowiek uderzanie firmę przeżywa silną dezorientację i zwiększony niepokój, że może to być źle zdiagnozowali, lub po prostu nie zauważyć. Po wypiciu, czuje, że napięcie złagodzone, strach zniknął, a wraz z nim, jest to przyjemne uczucie zaufania. Firma od razu zwrócił uwagę na niego i wziął za niego. Kilka takich sytuacjach - i okazało się, że łańcuch: "jeśli jesteś niewygodne, bo przerażające, zawstydzające, smutny, zraniony lub smutny, i dlatego nie może dostosować się do kogoś kontaktu, napój - i odnieść sukces." W przyszłości, ta sieć jest przesyłany do wszystkich dziedzin życia. Wewnętrzna dyskomfortu, który sygnalizuje obecność problemu, nie naciska na wysiłkach zmierzających do rozwiązania go (co i jak należy zrobić, aby uzyskać to, co chcę bez dopingu) oraz unikanie wszelkich starań przy pomocy elementarnych ukojenia. Wszystkie problemy, a następnie "rozwiązany" wyłącznie poprzez przyjmowanie alkoholu, więc ich liczba stale rośnie.

    Zostaw odpowiedź